Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolagenowe serum do mycia twarzy bingospa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolagenowe serum do mycia twarzy bingospa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 sierpnia 2012

Regenerujące skórę kolagenowe serum do mycia twarzy BingoSpa - opinia Mentoski

Kolagenowe serum do mycia twarzy to drugi kosmetyk, jaki dostałam do testowania od firmy BingoSpa
Nie wiem dlaczego, ale żaden z nich nie urwał mi miejsca, gdzie kończą się plecy. Dlaczego? Wydaje mi się, że dlatego, iż zacna firma wysyła nam - blogerkom kosmetyki, które im najmniej schodzą :)

Regenerujące Serum do mycia twarzy
z kolagenem i kwasem mlekowym BingoSpa 300ml



Moja opinia:


Moje pierwsze spostrzeżenia: kolagenowe serum jest zamknięte w estetycznej, przezroczystej, plastikowej butelce z pompką, ułatwiającą aplikację, ładnie, delikatnie pachnie i nie pieni się. Dlaczego się nie pieni, skoro zawiera SLS? Tego nie wiem. Zmywa resztki makijażu, zostawia skórę idealnie gładką i miękką w dotyku, ale za to niemiłosiernie szczypie mnie w oczy. Konsystencja - gęsty, mlecznobiały płyn, który, gdy nałożymy go na twarz, dosłownie ślizga się po twarzy. Zapach jest delikatny, aczkolwiek typowo mydlany, taki sam jak w przypadku serum do mycia włosów. Co do nawilżenia, kolejne rozczarowanie, ponieważ skórę zamiast nawilżonej mamy ściągniętą. Pory są mniej widoczne, co dla mojej cery jest dużym plusem.


Podsumowując: Fajny, tani zamiennik oczyszczającego żelu do mycia twarzy. Wygładzenia zmarszczek nie zauważyłam, bo za dużo ich nie mam, ale skoro zawiera naturalny kolagen, mam nadzieję, że coś z moją skórą zrobi.

środa, 15 sierpnia 2012

Regenerujące skórę kolagenowe serum do mycia twarzy BingoSpa

Z tym produktem miałam do czynienia w jednej z drogerii, w której pracowałam. Zwróciłam na niego uwagę niemal od razu, po dokładnym jego obejrzeniu. Moją uwagę przykuła urocza butelka, przejrzysta etykieta i zawartość.
Regenerujące Serum do mycia twarzy
z kolagenem i kwasem mlekowym BingoSpa 300ml

    Nie czytając składu stawiałam na zapach kokosowy i delikatność. Gdy tylko zakupiłam kolagenowe serum do twarzy ciekawość narastała z każdą minutą. Jak najszybciej chciałam go wypróbować na swojej skórze. Po udanych zakupach, gdy przyszedł moment wypróbowania nowego kosmetyku – nie zawiodłam się. Rozczarował mnie jedynie jego zapach, który przyznam, że nie przypadł mi do gustu i nie dlatego, że nie był kokosowy. Zapach ma przyznam szczerze trudny do zidentyfikowania, ale właściwości tego kosmetyku w pełni go rekompensują. W składzie kosmetyku znajduje się 100 % czystego kolagenu oraz kwas mlekowy i jestem przekonana, że to właśnie przez kwas mlekowy kosmetyk ma taki zapach. Gdy tylko nałożyłam kolagenowe serum na twarzy poczułam się rześko. Kosmetyk trzymałam na twarzy przez kilka minut, po czym dokładnie go zmyłam. Skóra po jego użyciu jest gładka, odżywiona, a także delikatnie orzeźwiona. Naprawdę warto go wypróbować, zwłaszcza jeśli nieustannie pragniesz, aby Twoja skóra była gładka i dokładnie oczyszczona.
    Na samym początku tak jak pisałam przyciągnął mnie swoim wyglądem zewnętrznym, ale także zawartością, która była widoczna przez plastikową butelkę. Substancja serum jest delikatna, przyjemna w dotyku, ale najlepiej prezentuje się tuż po kontakcie ze skórą twarzy. Gdy tylko zmyłam serum z twarzy moja skóra stała się wyraźnie gładsza, oczyszczona i odpowiednio wzbogacona składnikami odżywczymi. Nie ukrywam, że działanie tego kosmetyku sprawiło mi lepszy nastrój. Poprzysięgłam sobie, że będę go regularnie stosować i tak też uczyniłam. Z biegiem czasu, postanowiłam skorzystać z innych produktów serii Bingo Spa, mając jednocześnie nadzieje, że spełnią one kilka moich wymagań. Przyznam szczerze, że się nie zawiodłam na żadnym z nich. 

Autor opinii: Małgorzata Kalbarczyk
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...