poniedziałek, 25 listopada 2013

Nawilżające i Regenerujące Kolagenowe mleczko do mycia rąk BingoSpa 300 ml - recenzja sarinacosmetics

Kolagenowe mleczko do mycia rąk - na butelce opisu jest bardzo niewiele, dlatego zaciekawionych zapraszam na stronę sklepu KLIK, gdzie jest wszystko wyczerpująco o nim napisane:)

Mleczko mieści się w plastikowej, przezroczystej butelce, charakterystycznej dla BingoSpa. Jest ona wyposażona w wygodną pompkę, ale nie wiem, czy zdołamy nią zużyć produkt do samego końca. 

Nawilżające i Regenerujące Kolagenowe mleczko do mycia rąk Bingo Spa 300 ml


Kosmetyk ma dość lejącą się konsystencję, biały kolor i klasyczny mydlany zapach, który utrzymuje się trochę na skórze po użyciu. Ogólnie żadna rewelacja pod względem zapachowym :(

Działanie też ma średnie, bo i skład na lepsze nie wskazuje. Do mycia rąk jest na pewno lepsze niż drogeryjne mydła np. Luksja, Palmolive, czy Isana. Przede wszystkim nie wysusza skóry, choć też jej nie nawilża. Pieni się średnio, ale dzięki temu szybko też się spłukuje. Pod względem oczyszczenia dłoni nic mu zarzucić nie mogę. Przyznam się, że po kolagenie spodziewałam się jakiegoś wygładzenia skóry, ale chyba jest on za daleko w składzie, żeby mógł coś zdziałać.

W skrócie:
Plusy:
- dobrze myje
- nie wysusza
- wygodne opakowanie
- atrakcyjna cena

Minusy:
- średni zapach

sobota, 23 listopada 2013

Blotna Maska do oczyszczania twarzy - z czarnym blotem z Morza Martwego, białą glinką i cynkiem BingoSpa - recenzja Złotej Pigmejki

 Kolejna kosmetyczna recenzja.
Błotna maska oczyszczająca twarzy - z czarnym błotem z Morza Martwego, 
białą glinką i cynkiem, firmy BingoSpa.
Błotna Maska do oczyszczania twarzy - z czarnym botem z Morza Martwego, białą glinką i cynkiem Bingo Spa


Co obiecuje producent?
Naturalne składniki mineralne zawarte w błocie z Morza Martwego wspomagają terapię trądziku, wyprysków i łojotoku - oczyszczają skórę, absorbują nadmiar sebum, zawężają pory, łagodzą podrażnienia; pozostawiają skórę miękką, gładką i zrelaksowaną.
Dzięki tym cudownym składnikom maska błotna BingoSpa  oczyszcza skórę z nagromadzonego sebum, przywraca jej naturalne pH, ściąga nadmiernie rozszerzone pory, łagodzi stany zapalne, zmniejsza skłonność skóry do powstawania zaskórników. 

Skład:



 Cena:
 13zł/150g


 Opakowanie: +  
Przeźroczysty, plastikowy słoiczek o pojemności 150 g, z czarną zakrętką. Wytrzymały, nie pęka. Niestety mój cały wybrudził się, bo leżał w różnych pozycjach.:) Łatwo wydobyć maseczkę, widać ile jej zostało, nie marnuje się ani grama kosmetyku. 


 Konsystencja/używanie:  +  
Maseczka nie jest typowym błotkiem, czego się spodziewałam. Ma dość "puszystą" konsystencję, raczej w kierunku rzadkiej. Dobrze trzyma się na twarzy (chyba, że przesadzimy z jej ilością i potem chodzi po domu...). Nie miałam też problemów z nabieraniem jej palcami czy pędzlem. Zmywanie jak na maseczkę całkiem dobre, łatwiej niż pozbywanie się glinek. 


 Działanie: +/-  
 Maseczka według producenta ma głównie oczyszczać. Owszem-ale w moim przypadku tylko z wcześniejszym peelingiem i trzymaniem jej ok. 20 minut, a nie 10-15 jak czytamy na opakowaniu. Skóra jest rozjaśniona, mniej się przetłuszcza, ale tylko 3-4 godziny po zmyciu maseczki. Czy wygładza-minimalnie, ale od tego u mnie są peelingi. Nie zauważyłam aby zmniejszała skłonność do wyprysków. Nie mogłam niestety stosować jej 2-3 razy w tygodniu, bo z peelingiem tworzy za mocny duet. Skóra piekła, szczypała, była lekko zaczerwieniona, po niecałych 10 minutach musiałam ją zmyć. Stosowana solo nie przynosi już takich dobrych efektów, ale mimo to, cera wygląda lepiej po niej niż solo, wygląda na świeższą, wypoczętą.


  Podsumowując:  +/- 
 Dobry produkt dla leniwców i na wyjazdy. Dobrze sprawdza się, gdy akurat nie chce nam się robić domowych maseczek, wystarczy rozsmarować gotową już mieszankę, bez bałaganu itd. Na pewno będzie stałym bywalcem u mnie, ponieważ jako, że maseczki bardzo lubię, to będzie idealna na wszelakie wyjazdy. Często ponad tydzień np. na wakacjach byłam bez maseczek, albo kupowałam te napakowana, najczęściej, silikonami i parabenami, pojedyncze saszetki. Teraz słoiczek maseczki będzie ze mną wjeżdżał oraz "ratował" cerę gdy dopadnie mnie leń.

Opinia: Złota Pigmejka

http://zlotapigmejka.blogspot.com/2013/11/bingospa-maska-botna-do-twarzy.html

czwartek, 21 listopada 2013

Odżywcza Śmietanka pod prysznic BingoSpa z czystym kolagenem i ekstraktem z alg - recenzja magicwordcherry.blogspot.com

Odżywcza śmietanka pod prysznic  znajduję się w plastikowej, przezroczystej butelce o pojemności 300 ml. Na butelce znajdziemy etykietkę ze składem i małą adnotacją na temat danego produktu, który aktualnie trzymamy w ręce.

Korek jak widać jest już nie co inny tzn. nie mamy metalowej nakrętki. Mamy natomiast czarną nakrętkę, której otwór jest w odpowiedniej wielkości, dzięki czemu śmietankę można wydobyć w odpowiedniej dla nas ilości.


Odżywcza Śmietanka pod prysznic BingoSpa z czystym kolagenem i ekstraktem z alg



Konsystencja jest lekka , białego koloru, średnio pieniąca się w wodzie co wiąże się z tym, że gdy nakładamy kolagen bezpośrednio na ciało to trzeba go nie co zużyć z gąbka ta sprawa ma się to nie co inaczej bo ta jego ilość jest mniejsza (mm nie powinno być odwrotnie ;P??)

W skrócie-wydajność śmietanki jest średnia ale mamy do wykorzystania 300 ml, a to trochę to jest.

Zapach tak szybko mi uleciał, że aż zapomniałam jak ten kosmetyk pachnie ;D




Z pewnością jedna butelka śmietanki to za mało aby zauważyć jakie oznaki ujędrnienia skóry itp.

Efekty:

  • odżywcza śmietanka jak najbardziej odżywia ciało
  • bardzo dobrze oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń
  • nie przesusza skóry ciała ale tez i nie sprawia, że ciało jest nawilżone
  • po umyciu ciało jednak jest gładkie w dotyku
  • z pewnością kolagen i algi korzystnie wpływają na ciało ponieważ przy końcówce śmietanki zauważyłam poprawę skóry tzn z wyglądu prezentuję się ono lepiej
  • po prostu młodo wygląda

Z jednej strony ciężko jest mi opisać dobre efekty ze stosowania śmietanki kolagenowej ale z pewnością one są tylko, że osoby, które bardzo dobrze znają swoje ciało są wstanie zauważyć najmniejsze oznaki-prawda?

Czy kupiłabym ponownie?

Odżywcza śmietanka kosztuję 7,98 zł i jestem pewna, że nie raz po nią sięgnę ponieważ bardzo dobrze ona wpływa na me ciało,a jak wiemy tym produktem się tylko "smarujemy" i spłukujemy. 

Recenzja: magicwordcherry.blogspot.com/

http://magicwordcherry.blogspot.com/2013/11/odzywcza-smietanka-pod-prysznic.html

środa, 20 listopada 2013

Balsam do stóp Bingo Spa - obrzęki, opuchlizna, obolałe nogi - opinia Truskawkowa Kawa

Hej.
Dziś recenzja kolejnego produktu, którego właścicielką stałam się dzięki  Rozdawajce sklepu naturica.pl, jest to:

Balsam do stóp Bingo Spa - obrzęki, opuchlizna, obolałe nogi
Cena:
Balsam można kupić za  10,77 zł tu

Skład:


Moja opinia:

Balsam otrzymujemy w przeźroczystym, plastikowym słoiku z czarną nakrętką. Niestety nie ma żadnej foli zabezpieczającej wnętrze, mam nadzieję, że kiedyś BingoSpa ją wprowadzi.
Etykietka jest z nasiąkającego wodą i kremem papieru, na całe szczęście zdjęcia zrobiłam przed rozpoczęciem używania, bo teraz opakowanie nie wygląda zbyt estetycznie. Mimo tego minusu lubię te słoiczki BingoSpa, pozwalają na wydobycie kosmetyku do ostatniej kropelki, a gdy kosmetyk się skończy, ze względu na łatwe usunięcie etykietki są fajne na trzymanie różnych drobiazgów koralików, guzików itp :D
Kosmetyk ma miętowy zapach, biały kolor i dość tępą konsystencję. Zostawia na stopach biały osad, podobny do tego który zostawiają antyperspiranty.

Dzięki zawartości olejku miętowego balsam jest bardzo odświeżający. Przyjemnie nawilża i zmiękcza skórę. Jest bardzo wydajny, tym bardziej, że pudełeczko pozwala na bezproblemowe wybranie go do samego końca. Minusem jest dość długie wchłanianie się kosmetyku.

To dla mnie bardzo fajny balsam do stóp do codziennego użytku. Polubiłam go i być może jeszcze po niego kiedyś sięgnę, ale raczej latem do bosych stóp i cielistych rajstop, bo to brudzenie potrafi trochę irytować rano, gdy ubieramy się na szybko i maźniemy się gdzieś po ubraniu.


Recenzja: Truskawkowa Kawa
http://truskawkowakawa.blogspot.com/2013/10/balsam-do-stop-bingo-spa.html?showComment=1382897197116

poniedziałek, 18 listopada 2013

Wygładzające skórę ekstra masło Migdałowe BingoSpa 250 ml - opinia 30plus Beauty blog

Dziś opiszę Wam moją małą kosmetyczną miłość do kosmetyku który dotarł do mnie ze sklepu NATURICA.PL  i bez którego ostatnio nie potrafię się obyć. Jak zauważyłam, podobnie ma moja mama ,która systematyczn nie mi go           " podkrada" . A najgorsze w tym to ,że praktycznie się mi już skończył i lada dzień a pozostanie mi po nim tylko pachnące opakowanie. Dlatego nie było opcji byie wziąć  udziału w najnowszym konkursie jaki zorganizowała nam Pani Ula , właścicielka sklepu Naturica.pl  na swym blogu rozdawajka
Zadaniem konkursu jest odpowiedzenie na pytanie: Jaki 1 produkt z oferty Naturica zabrałabyś ze sobą na bezludną wyspę i dlaczego? Odpowiedź jest dla mnie oczywista. Nie ma opcji bym nie zabrała tam Migdałowe masło do ciała z BingoSpa. 
Wygładzające skórę ekstra masło Migdałowe Bingo Spa 250 ml


Jak wiecie masełka do ciała uwielbiam i śmiało mogę powiedzieć, iż jest to najlepsze masełko jakie do tej pory miałam. 
Zacznę od zapachu. Dla mnie po prostu marzenie. Jeśli mam porównać to pachnie mi dokładnie tak samo jak słodycze Raffaello . Jest to zapach słodkawy ale nie meczący nos. Zapach utrzymuje się długo na skórze . Wychodząc z domu nie muszę już używać mgiełki.
Konsystencja: jak gęstsza niż dobrze ubita śmietana. No po prostu ma się ochotę to zjeść. 

 

A teraz to co dla mnie najważniejsze. Masła mają to do siebie ,iż o wiele dłużej wchłaniają się w skórę ,tudzież postawiają na skórze mało przyjemną klejącą warstwę. Jest to pierwsze masło jakie dotąd posiadałam które dość, że przyjemnie rozprowadza się po skórze to bardzo szybko się wchłania. Po kilku minutach możemy ubrać się w ciuszki lub siąść śmiało na kanapie . 

Skład dla zainteresowanych:

Fakt niestety i tu jest parafina za ,którą nie przepadam . I strasznie ubolewam ,iż wszystkie masła do ciała jakie do tej pory u mnie były zawierają parafinę :/ Tu na szczęście nie jest ona na 2 miejscu w składzie jak w innych przypadkach i daje się to w miły sposób odczuć.

Co obiecuje producent:

Niezwykłe bogactwo odżywczych substancji, witamin i antyutleniaczy zawartych podstawowym składniku którym jest masło kakaowe -  sprawia, że skóra jest intensywnie odżywiona, nawilżona i zrelaksowana. Naturalne antyoksydanty chronią skórę przed działaniem wolnych rodników. Masło kakaowe jest biozgodne ze skórą, co oznacza, że jest w pełni tolerowane przez skórę i nie powoduje uczuleń.  Wszystkie składniki odżywcze są błyskawicznie wchłaniane.
Extra masło BingoSpa intensywnie nawilża i ujędrnia, wyrównuje koloryt skóry. Efekt wygładzenia i miękkości skóry zauważalny już po pierwszym zastosowaniu. Delikatna konsystencja masła Extra masło BingoSpa  nasyca skórę odżywczymi składnikami. Odżywiona i zregenerowana skóra staje się miękka, nawilżone i pełna promiennego blasku.
Na pewno jest to relaks dzięki pięknemu zapachowi. Moja skóra należy raczej do dość dobrze nawilżonej i masło pozwolił utrzymać taki stan mojej skóry. Nie podrażnia oraz nie uczula. Skóra po zastosowaniu bardzo przyjemna w dotyku. 

Jedyny minusem dla mnie jest ,iż tak szybko się kończy.


Odpowiadając w skrócie na druga cześć pytania konkursowego, dlaczego? To masło zdecydowanie poprawia mi humor oraz koi moje zmysły , to relaks w postaci kosmetyku który ostatnio jest mi tak bardzo potrzebny.

recenzja: 30plusbeautyblog.blogspot.com. 
http://30plusbeautyblog.blogspot.com/2013/08/rozdawajkowe-zmagania-moja-maa-miosc.html

niedziela, 17 listopada 2013

Peelingi błotne Bingo Spa - opinia Złota Pigmejka

Dawno nie było recenzji, 
więc dzisiaj przychodzę ze zbiorową opinią o peelingach błotnych, różnej "mocy," od BingoSpa.


Co obiecuje producent?
Peeling do twarzy o średniej mocy/delikatny/mocny Bingo Spa sprawia, że skóra jest oczyszczona i wygładzona, szybciej i lepiej reaguje na substancje odżywcze zawarte w innych kosmetykach. Dzięki masażowi wykonywanemu podczas peelingu następuje poprawa krążenia i lepsze dotlenienie skóry.

PEELINGI BINGO SPA


Opakowanie:
Wygodne przeźroczyste słoiczki, o pojemności 100 g, z ciemną zakrętką . Widać wyraźnie ile produktu nam zostało, bez otwierania opakowania. Etykieta skromna, konkretne informacje. Opakowanie trwałe, nie pękło pomimo upadku na płytki.


 Skład:
Na tym się niezbyt znam za bardzo. Na drugim miejscu błotko, brak silikonów z tego co widzę, producent zapewnia, że nie zawiera barwników i kompozycji zapachowych. W zależności od mocy mamy więcej kwasów i pestek owoców.

skład peelingu mocnego

Cena: +/- 
13/15/18 zł za 100 g produktu.
Zapewne prawie 20 zł za peeling to nie jest najmniej (jak dla mnie), ale produkty są bardzo wydajne, używam systematycznie dwóch peelingów na zmianę (ok. 3 razy w tygodniu) od prawie dwóch miesięcy i mam ich jeszcze po 1/3 słoiczka.


Konsystencja/używanie:  + 
Kremowa, w kierunku rzadkiej. Brązowa, z ciemnymi, peelingującymi drobinkami, czyli pestki owoców. Ich ilość zależy od "mocy" peelingu-w tym najlżejszym jest ich najmniej (zgadza się z tym co pisze na etykiecie). Łatwo się rozprowadza, gdy nie przesadzimy z ilością nie spływa, nie kapie z twarzy.

Działanie: +/- 
To co robi każdy peeling-wygładza. Dodatkowo rozjaśnia cerę, zwęża pory. Oczyszczenie-efekt nazwałabym "chwilowym", wszelakie niedoskonałości są jaśniejsze, ale nie znikają. Dopiero przy  systematycznym stosowaniu 2-3 razy w tygodniu prez ponad miesiąc można zauważyć poprawę (no, ale... to nie minus, producent nie obiecuje czystej cery po jednym, dwóch zabiegach).
Mocny peeling najmocniej ściąga cerę, szczypie podczas stosowania, często skóra jest zaczerwieniona. Nie nadaje się do częstego używania, ale dzięki zawartości dużej ilości drobinek cera jest po nim najbardziej gładka.
Peeling słaby ma najmniej drobinek, stosowałam do wręcz jako maseczkę, pozostawiając na cerze 5-10 minut po czym dopiero masując ją-wtedy efekt był najbardziej zadowalający. Cera jaśniejsza, wygładzona. Bardziej wypoczęta i świeża (pisze o efekcie chwilowym, zaraz po zmyciu specyfiku).
Peeling średni dobrze sprawdza się przy stosowaniu 2-3 razy w tygodniu, cera jest wyraźnie jaśniejsza (tutaj niestety też efekt do 3 godzin po użyciu), wygładzona, pojawia się mniej niedoskonałości, szybciej się goją.
Najlepszy efekt widać, gdy użyję maseczkę oczyszczającą zaraz po zmyciu pillingu. 
Na miejscowe przebarwienia nakładałam na ok. pół godziny mocny lub średni pilling i po kilku zabiegach były wyraźnie jaśniejsze.
Mimo wszystko spodziewałam się lepszego oczyszczeni, a już na pewno bardziej długotrwałego efektu, bo o ile wieczorem, po peelingu cera wygląda znacznie lepiej, to na drugi dzień rano wraca już "do siebie".

 Podsumowując: 
 Dobry produkt, ładnie złuszcza, wygładza. W połączeniu z maseczkami oczyszczającymi, odpowiednią pielęgnacją bardzo dobrze działa na cerę. Na pewno jeszcze je kupię, najprawdopodobniej wersję " średnią". Są wygodne, łatwe w użyciu i jak na peeling sklepowy działają zadowalając.

Rzecz jasna-sam pelling nagle stanu cery nie poprawi. Jej stan to wiele czynników, a przede wszystkim odżywianie, styl życia. Kosmetyki są tylko dopełnieniem, wykończeniem. To moje zdanie, jeżeli ktoś uważa, ze to kosmetyki są najważniejsze w pielęgnacji-akceptuje to). Oczywiście peeling, a po nim ciężki krem z parafiną i podkłada napakowany silikonami i parabenami, niewiele tutaj da. Moja cera skłania się w kierunku tej problematycznej, mieszanej, nie jest skłonna do podrażnień i alergii, bardzo skłonna do zapychania, więc z takiej perspektywy też oceniam produkt.





recenzja: Złota Pigmejka
http://zlotapigmejka.blogspot.com/2013/11/bingospa-peelingi-botne.html

Zwalczający suchą i szorstką skórę olej arganowy Bingo Spa - opinia sarinacosmetics

Olej arganowy - nie będę rozpisywać się na temat jego właściwości, bo już chyba wszyscy znają ten olej :) Ale jeśli ktoś jest ciekawy, to może poczytać o jego właściwościach na stronie sklepu - KLIK :) 

INCI: Argania Spinosa (Argan) Nut Oil.

Zwalczający suchą i szorstką skórę olej arganowy Bingo Spa

Mój olej jest w maleńkiej 10 ml buteleczce z ciemnego szkła, choć są i większe pojemności. Szkoda, że opakowanie nie posiada dozownika, bo odkecony olej można łatwo przypadkiem wylać :(

Ja posiadam malutką buteleczkę, więc wykorzystywałam go w niedużych ilościach. Głównie do włosów w celu zabezpieczenia i wygładzenia końcówek, a także do wzbogacania kremów. W obu tych rolach spisał się bardzo dobrze :) Solo na twarz też próbowałam, ale na  mojej cerze znacznie lepiej sprawdza się olej z nasion bawełny. Arganowy też jest nie jest zły, ale jak miałabym wybierać, to wolę tamten drugi :) Jak wiecie z mojej pielęgnacji twarzy [KLIK], lubię mieszać olej arganowy z serum pod oczy, które nakładam na noc, bo świetnie wspomaga jego działanie :)

Tak się rozpisałam, że zapomniałabym o konsystencji :) Olej ten jest bardzo płynny, troszkę rzadszy niż olej z nasion bawełny, czy olej awokado i przez to wydaje mi się dość lekki, choć jeśli przedobrzymy z jego ilością na końcówkach włosów, to mogą wyglądać na obciążone, więc trzeba uważać. Olej jest przezroczysty o lekko żółtym zabarwieniu i ma delikatny zapach. Trzeba się naprawdę mocno zaciągnąć żeby cokolwiek poczuć. Ja po dokładnym wywąchaniu czuję tam lekko serwatkę mleczną.

Wydajność jest zależna od naszych potrzeb - jeśli będziemy często używać go do różnych zadań skórno-włosowych, to wiadomo, że szybko się skończy, ale z reguły wiadomo, że oleje są w miarę wydajnymi produktami :)

Według mnie jest to podstawowy olej, którego powinien spróbować każdy sympatyk olejowy :)

W skrócie
Plusy
- świetny do zabezpieczenia i wygładzenia końcówek włosów
- dobrze nawilża i wspomaga działanie kremów
Minusy:
- cena
- brak dozownika
 
Opinia: Sarinacosmetics

sobota, 16 listopada 2013

Wzmacniający Szampon do pielęgnacji włosów i skóry głowy Czekolada z Pomarańczą BingoSpa 300ml- recenzja Świat Czarodziejki

Ostatnio pisałam o kremie pod prysznic o tym samym zapachu. Do kompletu zamówiłam jeszcze szampon - jak pachnieć delicjami to od stóp po czubek głowy ;)

Wzmacniający Szampon do pielęgnacji włosów i skóry głowy Czekolada z Pomarańczą BingoSpa 300ml

Cena         ok. 13zł za 300ml

Skład

Opakowanie typowe dla produktów BingoSpa, chociaż tutaj brak dozownika nie przeszkadzał mi tak bardzo jak w przypadku kremu pod prysznic.
Poza pojemnością opakowania i składem szampon niewiele rożni się od kremu pod prysznic. 
Pachnie  cudownie i używanie go to czysta rozkosz. Po wysuszeniu włosów jeszcze jakiś czas zapach utrzymuje się na włosach.
Szampon ma dość gęstą konsystencję i jest bardzo wydajny. Już niewielka ilość fajnie się pieni, a ten zapach... ach (wybaczcie, że ja ciągle o zapachu ale serio jest cudowny i będę się nim jeszcze długo zachwycać ;))

Po umyciu poza tym, że włosy cudownie pachną są także gładkie i lśniące.
Szampon nie podrażnia skóry głowy, nie wywołał u mnie łupieżu - jednym słowem spisał się świetnie.
jedyne co to po dłuższym stosowaniu miałam wrażenie, że zaczyna przesuszać włosy, ale użycie odżywki pomogło. 
 
Opinia: Świat czarodziejki

Pferdebalsam - Chłodząca "maść końska" z ekstraktem z arniki 500 ml - opinia Truskawkowa Kawa

Odkręcany duży słoik z dość cienkiego, giętkiego plastiku, co sprawia, że czasem ciężko go zakręcić na szybko trzymając w rękach, bo potrafi się irytująco wyginać. Pomaga tu postawienie go na stoliku, wtedy walka z wyginającym się plastikiem nie jest tak uciążliwa.
Opakowanie jest jednak bardzo ekonomiczne, bo pozwala na wydobycie produktu do ostatniej kropelki.
Pferdebalsam - Chłodząca "maść końska" z ekstraktem z arniki 500 ml
Pachnie miętą i kamforą.
W opakowaniu żel jest zielony, na skórze staje się bezbarwny.
Działanie - opinia mojej Mamy:
  • Maść wyraźnie daje uczucie chłodu, nałożona wieczorem trochę zmniejsza ból nóg, nie wpływa jednak na opuchliznę.
  • Daje efekt odprężenia.
  • Używana regularnie lekko nawilża skórę.
  • Nie spowodowała podrażnień, ani alergii.
  • Żel jest bardzo lekki, błyskawicznie się wchłania i nie pozostawia żadnego filmu na skórze.
  • Kosmetyk jest bardzo wydajny, niewielka ilość wystarcza do aplikacji na obie nogi, co sprawia, że żel jest bardzo wydajny.
  • Ze względu na naprawdę odczuwalne chłodzenie to produkt na raczej cieplejsze pory roku.
Skład:


 
Recenzja truskawkowakawa.blogspot.com
http://truskawkowakawa.blogspot.com/2013/10/recenzja-goscinna-chodzaca-masc-konska.html

Nawilżające i Regenerujące Kolagenowe mleczko do mycia rąk BingoSpa 300 ml opinia magicwordcherry.blogspot.com

Tym razem również opiszę jeden z produktów, które mogłam sama sobie wybrać w sklepie http://naturica.pl/ ponieważ udało mi się wygrać bon na zakupy u rozdawajki Tak się złożyło ,że przez przypadek klik łam aż 3 razy i dostałam 3 kolagenowe mleczka do rąk:P



Nawilżające i Regenerujące Kolagenowe mleczko do mycia rąk BingoSpa 300 ml



Mleczko do rąk mieści się w bardzoo higienicznej butelce z pompką, którą wystarczy przekręcić w bok i przycisnąć jeden raz aby na dłoni pojawiła się odpowiednia ilość kosmetyku do wykorzystania.

Butelka jest plastikowa i przezroczysta,a na niej mamy przylepioną naklejkę z dosyć małą ilością informacji na temat mleczka, aczkolwiek są to informacje dosyć konkretne.

Konsystencja mleczka jest średnio gęsta, białego koloru.
Jeśli zaś chodzi o zapach to jeśli ktoś z was miał już kolagenowe kosmetyki z tej serii to wie jak one pachną,a jeśli to cóż nie jestem wstanie do końca wyjaśnić tego zapachu bo jest on dosyć specyficzny.

Działanie mleczka do rąk uważam za bardzo dobre  ponieważ nie przesusza dłoni,ani nie pozostawia żadnej tłustej warstwy,a wprost przeciwnie!
Stosując kolagenowe mleczko do rąk, skóra dłoni jest zadbana, czyli bardziej jędrna, nawilżona i lepiej się prezentuję.

Moje dłonie są o wiele lepszym stanie niż przed używaniem tego kosmetyku,a że mam prace, gdzie moje dłonie mają częsty kontakt z wodą i nie zawsze mam przy sobie krem to w tym przypadku to mleczko jest dla mnie zbawienne.

Cieszę się ,że mam tego mleczka aż 3 butelki,a muszę dodać, że jest ono bardzo wydajne.


Recenzja
http://magicwordcherry.blogspot.com/2013/10/nawilzajace-i-regenerujace-kolagenowe.html 

czwartek, 14 listopada 2013

Odżywcza Śmietanka pod prysznic BingoSpa z czystym kolagenem i ekstraktem z alg recenzja Ewarecenzuje.blogspot.com

Kolejny post z serii chwalipięctwa. Mianowicie o kolejnym produkcie z Rozdawajkowej wygranej,przesyłki. Jak wiecie sklep Naturica oferuje nam dość ciekawy asortyment, w tym kosmetyki BingoSpa, których najwięcej się znalazło w mojej paczuszce i dlatego sporo o nich będzie.

Dziś o kolagenowej śmietance pod prysznic.


Odżywcza Śmietanka pod prysznic BingoSpa z czystym kolagenem i ekstraktem z alg


Skład :


Od producenta :
Nieoceniona podczas codziennej pielęgnacji skóry. Regularne stosowanie śmietanki pod prysznic zapewnia skórze optymalną dawkę substancji odżywczych zawartych w wyciągu z alg morskich oraz kolagenie. Dzięki czemu skóra z dnia na dzień staje się jędrna, napięta i promienna.
Informacja pochodzi ze strony producenta kilk.

Moja opinia :
 Produkt otrzymujemy w plastikowej, przezroczystej buteleczce o pojemności 300 ml za 7.98. Czyli mało za dużo a czy cena idzie w parze z jakością?  Bardzo duży plus za klik, którego zabrakło w szamponie niestety ;/


 I za przezroczystą butelkę, konsystencja jest jak krem- żel. A zapach o tu miałam taki zawrót głowy, w końcu ze współlokatorką doszłyśmy do wniosku, ze pachnie jak takie niebieskie mydełko z NIVEA, zapach delikatny i ciekawy na pewno. A co do samego działania to skóra rzeczywiście jest bardziej napięta ale jednocześnie trochę bardziej sucha tak mi się wydaje, albo pora roku na mnie tak źle wpływa. Płyn jest średnio wydajny.
Jak dla mnie produkt to taki zwyklaczek ani nie powala na kolana ani nie rujnuje naszego budżetu.

Produkt do kupienia pod tym linkiem : http://naturica.pl/smietanka-algi

Produkt oceniam na :


Opinia: Ewarecenzuje .blogspot.com

wtorek, 12 listopada 2013

Odmładzająca czekoladowa kąpiel z olejkiem pomarańczowym BingoSpa 500ml - opinia Ewarecenzuje.blogspot.com

WITAJCIE!

Dziś czas na kolejny kosmetyk, który wybrałam w ramach wygranej w ROZDAWAJCE. Asortyment sklepu Naturica zachwyca i przyprawia o zawrót głowy. Jak już wiecie wybrałam sobie 9 produktów jeden już recenzowałam tutaj. A dziś coś pachnącego i nowego.


Kogo gościmy?



Odmładzająca czekoladowa kąpiel z olejkiem pomarańczowym Bingo Spa 500ml

Skład :



Producent na opakowaniu nie mówi nam nic a nic niestety. Ale może to i lepiej, bo przynajmniej nie rozczarujemy się milionem obietnic. Chociaż z drugiej strony fajnie wiedzieć pod jakim kontem możemy go burać a pod jakim nie. Ja mam szerokie pole do popisu w tym momencie, bo mogę paplać i paplać. Dlatego zapraszam na część.



Co myślę ja :
Zapach płynu na pewno zachwyca. Konsystencja też niczego sobie i fajne jest tu akurat rozwiązanie z zamknięciem, bo korkiem idealnie można odmierzyć dobrą ilość płynu do kąpieli. A piana jaka się robi to kosmos już po jednej zakrętce, to to co lubię bardzo! :)
Ale tu kończą się niestety moje zachwyty. Dlaczego? Płyn po wlaniu do wanny jest w zasadzie niewyczuwalny, naklejka na opakowaniu to papier i w styczności z wodą odłazi i wygląda to mega nieestetycznie, płyn nie nawilża ( ale tego akurat od płynów nie oczekuję) ani też nie myje, tworzy tylko pianę i musimy kąpiel uzupełniać w inne jakieś pachnidła.  Woda również mętnieje i jakoś nie zbyt mnie to przekonuje do wskakiwania. Jeszcze plusem na pewno jest też opakowanie, które jest przezroczyste, dzięki czemu wiemy ile produktu nam zostało.

 
Moja ocena : 3

BingoSpa - Jedwab do mycia i pielęgnacji włosów opinia Ewarecenzuje.blogspot.com

Ahoj!

Ostatnio na moim FP , chwaliłam się, ze wygrałam w Rozdawajce, bon do sklepu Naturica, opiewający na kwotę 100 zł. Szaleństwo w domu było, ozdrowiałam w kilka sekund i zaczęłam przewracać ofertę sklepu milion razy. Aż w końcu wybrałam szczęśliwą a może mniej wesołą 9.
Dziś zapraszam Was na recenzję jednego z produktów.

Na pierwszy ogień poszedł - Jedwab  do mycia i pielęgnacji włosów - Bingo Spa.
Czy się polubiliśmy? Dowiecie się tego poniżej.

Jak wygląda ?




Co czytamy na opakowaniu - od producenta :



Skład :



Moje wrażenia :
Produkt otrzymujemy w miękkiej, plastikowej butelce zakręcanej metalowym korkiem i za to wielka krecha. Bo utrudnia to używanie i to serio bardzo mocno, bo musimy sobie odkręcić najlepiej przed myciem i odmierzyć odpowiednią ilość a nie jest to łatwe, bo mamy dziurę a nie dziurkę.
A z mokrymi łapkami otwieranie i zamykanie jest uporczywe, możecie mi wierzyć lub nie.
Ale na tym świat się nie kończy, pozostaje mi kupić pompeczkę albo inny pojemnik.
Butelka jest przezroczysta z minimalistyczną szatą graficzną, która jest estetyczna i nie zdziera się za co plus. Konsystencja jest taka płynna ale jednocześnie nie za rzadka w sam raz, dodatkowo ma przepiękny różowy kolor, który cieszy moje oko. Zapach delikatny jak jedwab, kto stosuje ten wie o czym mówię.

Co do samego działania to bałam się SLS na drugim miejscu w składzie ale jestem koniec, końców zaskoczona. Włosy po umyciu i wysuszeniu są sypkie, błyszczące, miękkie i wyglądają na takie zdrowie i odżywione. Dodatkowo zapach jedwabiu jest na nich wyczuwalny, jak dla mnie na plus. I oczywiście wydajność, umyłam włosy nim 3 razy i nie ubyło go wcale tak dużo.
Cena jest bardzo przyjemna, zaledwie 7,70 za taką butlę 300 ml a dostępne tutaj http://naturica.pl/p/51/385/bingospa-jedwab-do-mycia-i-pielegnacji-wlosow-bingo-spa.html

Ocena : 4,5
To pół obcięłam niestety za korek, bądź co bądź ciężko używać szamponu z takim zamknięciem.
Ale polecam z czystym sumieniem.

Opinia: Ewa recenzuje

http://ewarecenzuje.blogspot.com/2013/10/72-czy-trafiam-bingo.html

wtorek, 1 października 2013

Delikatny Kolagenowy żel do higieny intymnej BingoSpa - opinia świat z wyobraźni

Witajcie,

Dziś o żelu bardzo ważnym w codziennej higienie :) Moim zdaniem to jeden z najważniejszych kosmetyków w kobiecej  łazience :)




Delikatny Kolagenowy żel do higieny intymnej BingoSpa


Od Producenta:

Delikatny Kolagenowy żel do higieny intymnej BingoSpa 300 ml

Delikatny, kremowy żel do higieny intymnej BingoSpa zawiera czysty, rozpuszczalny kolagen oraz kilkanaście ekstraktów z wyjątkowych i znanych ze swoich własciwości łagodzących i kojących  roślin: rumianku, arniki, rozmarynu, szałwii, sosny, rukwi wodnej, łopianu, cytryny, nagietka, nasturcji, jasnoty białej oraz kwas mlekowy.


Ode mnie :


Świetny żel, w bardzo wygodnym opakowaniu, można bez problemu wycisnąć niewielką ilość żelu. Żel ma kremową bardzo delikatną konsystencję i bardzo bardzo delikatny zapach. Uważam, że jego skład jest na wielki plus bo dzięki temu jest bardzo delikatny i nie podrażnia. Żel pomaga nam codziennie dbać o najdelikatniejsze miejsca. Żel który jest teraz dostępny na stronie producenta ma już etykietkę która po zmoczeniu się nie zniszczy :) więc kolejny plus. I ukłon w stronę firmy, że wysłuchuje swoich konsumentów. Kolejny wielki plus to cena produktu, jest naprawdę bardzo wydajny i ma duże opakowanie, a cena jest naprawde malutka. Zdecydowanie polecam ten produkt, U mnie zdecydowanie to produkt numer 1. I zagości u mnie na stałe.Od kiedy używam tego żelu nie mam najmniejszych kobiecych problemów :) 

plusy:
- opakowanie z pompką
-konsystencja
-wydajność
-cena
-zapach
-skład
-delikatność
-etykietka

minusy:
-brak 


Opinia: Paauliska

http://swiatzwyobrazni.blogspot.com/2013/10/bingo-spa-collagen-intimate-gel.html

czwartek, 26 września 2013

Zwalczający suchą i szorstką skórę olej arganowy Bingo Spa 30 ml recenzja Kolorowy świat marzeń

Kilka tygodni temu brałam udział w rozdawajce na blogu sklepu internetowego Naturica.pl
Trzeba było wybrać kosmetyk który chciałybyśmy zabrać na bezludną wyspę i uzasadnić dlaczego. Post napisałam, wygrałam bon na 77zł na zakupy w tym sklepie i między innymi, wybrałam ten cenny kosmetyk - Olejek arganowy. Co w nim jest takiego cennego, zapraszam do czytania...

Zwalczający suchą i szorstką skórę olej arganowy Bingo Spa 30 ml

Jest to jak nazwa wskazuje olej: klarowny, bezbarwny, trochę tłustawy ale szybko się wchłania. Pozostawia lekki tłustawy film który szybko wsiąka w skórę. Olejek arganowy ma miły, delikatny zapach przypominający mi zapach czarnych jagód, który po posmarowaniu szybko zanika.


Umieszczony jest w buteleczce z ciemnego szkła, u mnie o pojemności 30ml, zakręcanej białą plastykową nakrętką. Na buteleczce znajduje się informacja o firmie z jej adresem, nazwa olejku, jego skład oraz data ważności. Buteleczka ma dość szeroki otwór i musimy uważać żeby nie wylać olejku za dużo.
Skład INCI: argania spinosa (Argan), Nut Oil.


Tłoczony jest z nasion arganii żelaznej, drzewa które rośnie na południu Maroka i tylko tam. Stąd pochodzi jego nazwa: złoto Maroka. Dlaczego złoto? 

Olej arganowy znany jest jako wszechstronnie działający składnik i do produktów spożywczych jako dodatek, i do kosmetyków gdzie ma szerokie spektrum działania ponieważ jego skład jest podobny do sebum który wydziela nasza skóra. 
W skład oleju arganowego wchodzą:  
Nienasycone kwasy tłuszczowe aż w 80%: uzupełniają niedobory składników tłuszczowych, chronią i regenerują barierę lipidową
Polifenole: działanie antyoksydacyjne, nawilżające, odżywcze, ujędrniające, chronią skórę przed utratą wody, poprawiają napięcie skóry, regenerują.
Tokoferole: działają antyoksydacyjnie, zwalczają wolne rodniki.
Fitosterole: naturalny kosmetyk na różnego rodzaju dermatozy, stosowany w leczeniu łuszczycy, alergiach skórnych, trądziku. Mają działanie przeciwzapalne, wspomagają regenerację skóry.
Skwalen: wspomaga regenerację bariery hydrolipidowej naskórka, uzupełnia niedobory tłuszczowe w skórze.
Alkohole triterpenowe: mają działanie antyoksydacyjne, łagodzące.

Olejek arganowy wskazany jest między innymi do leczenia różnego rodzaju blizn oraz zapobiega uszkodzeniom skóry, na przykład przy odparzeniach. Jest bezpieczny i dla alergików i dla niemowląt.

Sprawdza się też w regeneracji zniszczonych paznokci a także do regeneracji włosów łącznie ze skórą głowy. 
Jego działanie antyoksydacyjne i regeneracyjne, sprawdza się również przed opalaniem i po opalaniu skóry.

Podsumowując, olejek ten ma działanie przeciwzapalne, regenerujące, odżywia skórę, nawilża, wspomaga barierę hydrolipidową skórę, działa przeciwstarzeniowo i odmładzająco na skórę. 

Wiadomo że chcąc przetestować olejek, musiałam go użyć do wszystkiego. Smaruję nim twarz, paznokcie, stosuję jako maskę do włosów, smaruję skórę po depilacji. Smarowałam też ślad po oparzeniu. Olejku zostało niewiele i widzę że będę musiała zrobić szybko zapas. Olejek arganowy, sprawdza się w każdym opisanym przypadku i jest prawdziwym bezcennym złotem dla skóry włosów i paznokci. Kto go nie zna, polecam spróbować. Nie pożałujecie. :)
Olejek otrzymałam jako jedną z nagród w sklepie Naturica.pl za co bardzo dziękuję, i nie wpływa to na moją ocenę 6/6  


Zapomniałabym, olejek arganowy można kupić w sklepach internetowych na przykład TU oraz w sklepach zielarskich. Tani nie jest, ale to prawdziwe, bezcenne złoto dla skóry. :)

Ocena: Docia

niedziela, 22 września 2013

Maska błotna do twarzy z błotem z Morza Martwego, białą glinką i cynkiem Bingo Spa opinia kosmetykoholizm.pl

Dzisiaj o kolejnym produkcie, który otrzymałam od sklepu Naturica.pl.

Oczyszczająca maska błotna do twarzy BingoSpa o naturalnym zapachu mięty, do cery tłustej, skłonnej do wyprysków.


Bingo SPA 
Oczyszczająca maska błotna do twarzy BingoSpa o naturalnym zapachu mięty, do cery tłustej, skłonnej do wyprysków. 
Maska błotna do twarzy z błotem z Morza Martwego, białą glinką i cynkiem
Zawiera mineralne składniki aktywne:

    10% naturalne błoto z Morza Martwego
    5% biała glinka (kaolin)
    5% tlenek cynku

    0,2 % olejek miętowy

Maseczkę możecie kupić TUTAJ w cenie 12,99 zł 


Maskę używam razem z peelingiem. Tego zestawu używam raz w tygodniu od ponad miesiąca. Za każdym razem jestem z działania zadowolona. O peelingu pisałam Wam TUTAJ.
Maseczkę nakładam na twarz pędzlem, omijam jedynie okolice oczu i usta. Po nałożeniu maski czuję delikatne mrowienie / pieczenie. Nie jest mocne ale odczuwalne. To chyba zawartość olejku miętowego tak działa. Przechodzi po 2-3 minutach. Maskę trzymam na twarzy około 10 - 15 minut. Nie daję jej wyschnąć. Spryskuje ją w międzyczasie wodą termalną ( jeżeli akurat mam) lub wodą mineralną przelaną do atomizera. Bardzo nie lubię kiedy glinka wysycha mi na twarzy. Czuję, że wtedy nie działa tak jak trzeba a skóra wtedy jest nieprzyjemnie ściągnięta i staje się zbyt wysuszona.
Po zmyciu maseczki skóra jest delikatnie rozjaśniona ( efekt taki mam po większości glinek), szybciej wysuszają się zmiany. Zaraz po użyciu zestawu peeling / maseczka Bingo SPA muszę nałożyć na twarz krem, czuję taką potrzebę. Świetnie się w tym momencie sprawdza Lekki krem brzozowy z Sylveco.
Polubiłam się z tą maseczką :)


Maseczka jest szara, takie ubite na piankę błotko :) Ma delikatną, lekką, puszystą konsystencję. Palcami trochę śmiesznie się rozsmarowuje, dlatego najbardziej lubię ją nakładać pędzlem. Pachnie glinkowo - miętowo. Ziemisty zapach. Po nałożeniu na twarz zapach szybko się ulatnia.



Dziękuję bardzo Pani Uli za przekazanie produktów a Was zapraszam do sklepu naturica.pl oraz na blog Pani Uli, na którym organizuje ona konkursy i rozdania dla blogerek Rozdawajka TUTAJ !!!

Opinia Kosmetykoholizm.pl
http://www.kosmetykoholizm.pl/2013/08/bingo-spa-oczyszczajaca-maska-botna-do.html
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...